poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Tylko kilka słów...

Wiem, nie było mnie mega długo i przepraszam za to. I nie tylko za to.
Próbowałam napisać rozdział przez ostatnie ponad trzy miesiące, ale przyznam, że nie spędzało mi to snu z powiek. Bloga założyłam prawie dwa lata temu, a od tego czasu wiele się zmieniło, przede wszystkim ja się zmieniłam i zgaduję, że (przynajmniej teraz) pisanie bloga nie jest czymś, czym mam ochotę się zajmować, już nie chodzi o brak czasu, który fakt faktem był powodem w czerwcu i na początku lipca, ale o brak chęci. Każdy z nas tak ma, że coś na początku nas mega jara i spędzałybyśmy całe dnie przy tym, a z czasem ta fascynacja spada i tak właśnie stało się ze mną...
Nie wiem, może jeszcze wrócę do pisania, jeśli coś zmieni się w moim życiu i będę miała pustkę do zapełnienia, ale raczej  nie prędko.
Dziękuję Wam za cały ten czas, kiedy ze mną byłyście i za wszystkie komentarze! :*

13 komentarzy:

  1. Wiem, o co Ci chodzi z tym wyczerpaniem... pisanie po jakimś okresie przestaje nas kręcić, wiem to z własnej autopsji ...
    Może nie czytam tego opowiadania od dwóch lat, jednak bardzo pokochałam to opowiadanie i będę za nim tęskniła, ale nie tylko za nim ,ale również za Tobą jako autorką tego świetnego opowiadania c:

    OdpowiedzUsuń
  2. Placze!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to jedno z pierwszych opowiadań o The Wanted, które zaczęłam czytać.
    Bardzo przywiązałam się do niego i będę tęsknić za nim i za tobą.
    Mam nadzieję ,że może kiedyś wrócisz do niego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest mi mega smutno :C
    Dzięki temu opowiadaniu poznałam resztę fanfiction, bo ono było PIERWSZE..
    Pokochałam je tak samo jak Ciebie bardzo polubiłam, choć nie znamy się w realu :>
    Bardzo chciałam poznać jak skończy się ta historia, dlatego mam nadzieje, że kiedyś jeszcze napiszesz coś dla nas :) Tak dziwnie beż Nathana i Jules..
    No nic i tak będę cierpliwie czekać :D
    Całusy :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo Cie proszę nie usuwaj bloga...Czasami fajnie jest wrócić i przeczytać to jeszcze raz :D

      Usuń
  5. Nieee to nie moze być prawda :C ja kocham tego bloga kocham!!! i to nie moze się tak skończyć :c ten blog byl 1 ja go czytałam kilka razy i na pewno przeczytam go jeszcze wiele razy mam nadzieje ze wrócisz .
    Nathan i Jules oni są cudowni fajnie opisałaś ich historie
    Będę tęsknić za tym i za tobą moze dała byś jakiś kontakt do siebie? :D fajnie by było
    będę czekać <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochanie :( a ja nie pisze ze mi smutno, bo najwazniejsze jest to, zeby Tobie bylo dobrze. skoro podjelas taka decyzje to na pewno jest ona sluszna. Wiesz ze zawsze Ci kibicowalam i kibicuje i kibicowac bede ale nic na sile. Jestem dumna z Ciebie ze stworzylas takie dzielo, dzieki ktoremu nabralam odwagi zeby stworzyc swoj blog. Uwielbiam stworzona przez Ciebie historie i na pewno bede do niej wracala.
    Kocham, caluje, i przytulam Złotko ;*

    SAN

    PS mozesz smska do mnie napisac, nie obrazilabym sie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. To pierwszy blog jaki zaczelam czytac !
    Nie usuwaj go proszę.
    Strasznie będzie mi brakowało Jules i Nathana...

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo będę tęsknić, ale no cóż :P rozumiem cię doskonale :)
    tylko nie usuwaj tego bloga ani tego drugiego, bo jak już ktoś wspomniał fajnie się czasami cofnąć do pierwszych rozdziałów :P
    Buziaki :P

    OdpowiedzUsuń
  9. To dzięki tobie zaczęłam pisać własnego bloga i bardzo mi przykro, że odchodzisz.
    Mam ogromną nadzieję, że może kiedyś wrócą ci chęci do pisania. Uwielbiam cię i twoje opowiadanie i tak jak koleżanka z góry proszę nie usuwaj blogów. Bardzo chętnie przeczytam sobie te dwie historie od nowa. ;c
    Pozdrawiam cię serdecznie. ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm przeglądam sobie teraz wszystkie opowiadania które czytałam i strasznie tęsknię za tym już prawie roku :(

    OdpowiedzUsuń